sobota, 8 maja 2021

Prymas Rodziny 19

 



ADORACJE STANOWE NA JASNEJ GÓRZE

ADORACJA DLA MATEK (fragmenty)

 

Serdeczna Matko! Przyszły do Ciebie polskie matki, by Ci podziękować za Twoje macierzyństwo, Matko Boga-Człowieka.

Przyszły, aby Ci podziękować za to, żeś dała nam Syna Twojego, który zwyciężył śmierć i stał się życiem ludzi.

Przyszły, aby Ci podziękować za to, że jesteś Królową świata i Królową Polski, Królową rodzin i serc naszych! Za to, że masz swoją stolicę na Jasnej Górze i że patrzysz dobrymi oczyma swoimi na całą polską ziemię, do każdego domostwa, do każdej kołyski.

Przyszły do Ciebie matki polskie, aby przez Ciebie, Dziewico-Matko, dziękować Ojcu wszelkiego życia za zaszczytne powołanie do służby Bogu w rodzinie chrześcijańskiej.

Przyszły, aby przez Ciebie dziękować Ojcu za dar życia dzieci swoich, za owoc żywota, za pokarm i chleb dla nich.

Przyszły do Ciebie, Maryjo, aby się radować królowaniem Twoim w polskiej ziemi, aby dziękować za trzy wieki Twego królowania, aby odnawiać śluby i przyrzeczenia Narodu, aby przepraszać za słabości nasze, za ciężkie grzechy i zaniedbania obowiązków swych rodzinnych i macierzyńskich.

Oto masz przed sobą, Królowo i Matko, Dziewico Wspomożycielko, wielką rzeszę naszych matek.

Spojrzyj na nie i posłuchaj, jak wołają do Ciebie.

„Serdeczna Matko…”

 

Przed obliczem Twoim wspominamy, Dziewico, Matko i Królowo, wielkie zdarzenia z życia kobiet.

Naprzód w raju, gdzie Bóg stworzył matkę wszechżyjących – Ewę, jako pomoc daną pierwszemu człowiekowi.

Ale pierwsza pomoc stała się wspólniczką grzechu i niedoli. Miłosierny Ojciec niebieski zapowiedział wtedy, że ukaże się inna Niewiasta, która zetrze głowę węża.

To Ty, Maryjo, Dziewico i Matko!

Odtąd „Błogosławioną Cię zwą wszystkie narody” (Łk 1,48).

„Błogosławionaś Ty między niewiastami i błogosławiony Owoc żywota Twego.”

Odtąd jesteś Matką Synowi Bożemu. A dziś jesteś Matką nas wszystkich: jesteś Matką naszą i Matką naszych mężów, i Matką naszych dzieci. Z woli Ojca najwyższego zostałaś Matką Jego Syna. A z woli Syna – jesteś Matką naszą.

Witamy Cię my, polskie matki, jako Matkę, radując się, że stoisz przed nami jako „Niewiasta obleczona w słońce” (Ap 12,1).

Klękamy przed Tobą ze czcią i wołamy do Ciebie, wraz z aniołem i Elżbietą, i Kościołem Bożym.

„Zdrowaś Maryjo…”

 

Świadome wielkiej godności macierzyństwa, nie zapominamy i o naszych wielkich grzechach.

Nie zawsze byłyśmy pomocą do dobrego. Nieraz stałyśmy się przyczyną niedoli ludzkiej, nieszczęścia i grzechu, a może i śmierci darowanych nam dzieci Bożych.

Pragniemy, Dziewico Matko, w tej chwili, u stóp Twego tronu jasnogórskiego, przebłagać gniew sprawiedliwy Ojca najwyższego za tyle grzechów przeciwko życiu dzieci Bożych i dzieci Narodu. […]

Świadome, że każde życie ludzkie jest życiem dzieci Boga Ojca, pragniemy odtąd stać na straży zawierzonego nam życia. Pragniemy otoczyć je taką opieką, jaką Ty, Maryjo, otoczyłaś Syna Twego. Pragniemy raczej śmierci własnej niż śmierci poczynających się w nas dzieci Bożych.

Nawet wtedy, gdyby groziła nam choroba, niedostatek i głód, najcięższe życie – jeszcze pamiętać będziemy, że dzieci nasze są przede wszystkim dziećmi Ojca Niebieskiego i On ma pieczę o wszystkich. On wyżywi wszystkie.

Wołamy więc do Ciebie, Maryjo, do Ojcowskiej Opatrzności, aby czuwała nad rodzinami naszymi i nad dziećmi nam zleconymi. […]

 

Królowo świata, Królowo Polski, Królowo życia, Królowo serc, my, kobiety, matki polskie przyzywamy Twego Królestwa na polski Naród!

Otwieramy Ci wrota serc naszych i pragniemy tak pełnić obowiązki nasze macierzyńskie, Dziewico-Matko, by zachować w łasce serca czyste i wypełnić z godnością obowiązki

rodzicielskie.

Otwieramy Ci, Matko, domostwa nasze, abyś królowała w rodzinach naszych, abyś czuwała nad kołyskami, nad dziećmi naszymi, nad ich snem, posiłkami i pracą.

Walczyć pragniemy w obronie każdego dziecięcia i każdej kołyski. Gotowe jesteśmy raczej śmierć ponieść aniżeli śmierć zadać bezbronnym.

Walczyć pragniemy w obronie godności kobiety i czuwać na progu ogniska domowego, aby życie naszych dzieci było bezpieczne.

Umacniać chcemy w umysłach i sercach dzieci naszych ducha Ewangelii i miłości ku Tobie, strzec prawa Bożego i obyczajów chrześcijańskich i ojczystych.

Bronić będziemy młode pokolenia przed bezbożnictwem i zepsuciem.

Pragniemy wyniszczyć w dzieciach naszych wady narodowe, zwłaszcza lenistwo, lekkomyślność, marnotrawstwo. Pragniemy wychować je w czystości obyczajów, trzeźwości, w pracowitości i oszczędności, w poszanowaniu wszystkich i w miłości wzajemnej.

Tobie, Matko-Dziewico i Królowo Polski, oddajemy rodziny nasze i domostwa, naszych małżonków i dzieci, wszystko, co dla nas drogie.

Klękamy u stóp Twoich dziewiczych i macierzyńskich i całym sercem wołamy do Ciebie.

„Pod Twoją obronę…” 

S. WYSZYŃSKI, Adoracja dla matek na Jasnej Górze, 25 VIII 1956, [Komańcza, VIII 1956], w: Dzieła zebrane, t. 2, 1953-1956, WSD, Warszawa 1995, s. 18-21.

 

Źródło YouTube.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz